„Dotyk Julii” – Tahereh Mafi

Czy wiesz, jak wygląda życie przeciętnego 17-latka? Wydaje mi się, że pomimo nowoczesnych nowinek technologicznych może być nudne. W takim razie, czy jest sposób na uczynienie go bardziej ekscytującym? Proponuję niezwykły dar. Zabijanie dotykiem.

Dotyk Julii
Dotyk Julii

Zarys fabuły: Julia. Na pierwszy rzut oka, zwyczajna nastolatka, jednak nie do końca. Dziewczyna posiada dar, który może być traktowany dwuznacznie. Niezwykły. Przeklęty. Bohaterka potrafi zabijać dotykiem, przez co, staje się celem bezwzględnego Komitetu Odnowy, który za jej sprawą chce przejąć panowanie nad światem. Światem szarym, wyzutym z pozytywnych emocji – nadziei, przyjaźni, czy miłości. Zastraszonym i brudnym. Julia, pomimo ogromnego wstrętu, jakim obdarza swoją umiejętność, postanawia walczyć z brutalnym wrogiem, w imię miłości do chłopca, przez którego poczuła się akceptowana, Adama.

Opinia: Wydaje mi się, że książkę mogę podzielić na dwie części. Pierwsza, zawierająca wprowadzenie i opis oraz druga, zawierająca akcję. Dużo akcji. Przyznaję, że właśnie druga część zdobyła moje zainteresowanie. Pierwszą połowę książki czytałam z lekkim przymrużeniem oka. Niemniej druga, stanowi bardzo dobry kąsek dla czytelnika i wyzwala pragnienie coraz bardziej wnikliwego angażowania się w przedstawioną historię. Mimo wszystko książka, zwraca szczególną uwagę językiem, który uchodzi za wysublimowany, finezyjny i niestety czasami zbyt przesadzony. W pewnych momentach miałam wrażenie, że metafory ujęte w powieści zostały przepisane z (nawet całkiem dobrego) tomiku poezji, co znacznie przeszkadzało w skupieniu się bezpośrednio na przedstawionych wydarzeniach.

Dlaczego warto przeczytać?

Historia ujęta w powieści stanowi spory potencjał. Jest oryginalna i niesztampowa. „Dotyk Julii” jest powieścią, która ciągnie za sobą jeszcze dobre parę kilka kolejnych tomów. Myślę, że autorce udało się zainteresować mnie dalszym losem Adama i Julii, co stanowi całkiem dobry wstęp. Ponadto, jak już wspominałam język. Niezwykle patetyczny i niezwyczajny, więc jest duża szansa, że może Ci się spodobać.

Wydawnictwo: Otwarte.

Liczba stron: 336.

Moja ocena: 6/10.

Reklamy

2 uwagi do wpisu “„Dotyk Julii” – Tahereh Mafi

  1. Bardzo ciekawa opinia, cieszę się, że tu zajrzałam.
    Mam nadzieję, że będziesz czytać i pisać jeszcze więcej! 🙂 Powodzenia! 🙂
    Ha! Do tego przeczytałam, że skończyłaś szkołę w znajomej mi okolicy. Sandomierz czy to fatamorgana? 🙂

    Polubienie

  2. Aaa! Bardzo mi miło. Mam nadzieję, że uda mi się pisać więcej, chociaż pomimo wakacji mam mało czasu. Dziękuję i wzajemnie. Tak, w Sandomierzu, jednak od października zaczynają się studia i trzeba będzie zmienić miejsce zamieszkania. 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s